"Noc"
Tafla wiatru, marzeń błękit
w nieodległą długość ręki
W źrenic nocy wyznań czas
tuż pod czarnym morzem gwiazd
Na podłodze i w pościeli
łączyć dłonie, radość dzielić
wygrać z ciałem uczuciami
a miłością z emocjami
W falach ramion, w sztormie serc
przenosimy się do miejsc nie odkrytych spojrzeniami
gdzie wśród innych znowu sami...
Oddech w oddech rozmawiamy
zaplatamy wargi lekko
w wilgoć przysiąg dotrzymanych
naszych dusz złączonych ciepło...
Zatem czekam lepszej chwili
by usłyszeć parę słów
i od teraz w każdej chwili
Ja i Ty
i z nami Bóg
2. IX. 2008r.
"W podróży"
Pejzaż - okno
jak stop - klatka
Tutaj postój
tu wysiadka
Zgrzyt kolejnych kół i drzwi
W turkot ten okryta śpisz
Z dni wracamy razem
wszyscy
dziwną pracą maszynisty
z dni wyjezdnych
przewspaniałych
co radości bezkres dały
Postój stoi
drży maszyna
podróż liter się zaczyna
stacje: głowa - palce - kartki
delikatnie, punktualnie
by nie zbudzić śpiącej obok ukochanej mojej magii
Znów jedziemy
pełznie metal. Dom się zbliża niepospiesznie
Więc zabiorę Cię natychmiast
tam, gdzie dla Nas mają bilet
w jedną stronę. Bez powrotu.
I jest jedna stacja - Szczęście
3. IX. 2008r.














Comments
--
Odi et amo. quare id faciam, fortasse requiris?
Nescio. sed fieri, sentio. Et excrucior.
--
Bije czarna godzina, czarny dzień się zaczyna. Dajcie mi ludzie trzeźwi szklankę czystej poezji...
Previous PageNext Page